Cyberpunk: Edgerunners 2 mogło nie powstać. Studio Trigger początkowo powiedziało „nie”

Mieliśmy przyjemność gościć na panelu poświęconym Cyberpunk: Edgerunners 2 w studiu CD Projekt RED. Showrunner Bartosz Sztybor opowiedział historię, o której do tej pory nikt głośno nie mówił. Studio Trigger najpierw kategorycznie odmówiło pracy nad drugim sezonem, a powód tej decyzji był dużo poważniejszy, niż mogłoby się wydawać.

Nie, nie będziemy tego robić

Japońskie studio Trigger niechętnie tworzy kontynuację swoich serii. Kiedy podczas panelu padło pytanie, czy trudno było namówić Japończyków na drugi sezon, Sztybor nie musiał się długo zastanawiać. Pierwsza odpowiedź z Japonii brzmiała krótko: nie, nie będziemy tego robić. Nie było tu żadnego pola do negocjacji.

Showrunner przyznaje, że przez kolejne miesiące czuł się jak w filmie szpiegowskim. Temat jest na tyle bogaty, że jak sam zażartował, być może kiedyś opisze go w obszernym wywiadzie lub dedykowanej książce.

Za odmową stało kilka powodów. Jak opowiadał Sztybor, jednym z nich były doświadczenia z bardzo wymagającej produkcji pierwszego sezonu. Przy rozmowach o kontynuacji znaczenie miały więc również kwestie związane z obciążeniem zespołu

Przełomowy moment we Włoszech

Sytuacja odwróciła się podczas festiwalu Lucca Comics & Games we Włoszech. Na miejscu pojawiła się część ekipy Triggera. To właśnie od nich Sztybor usłyszał kluczowe słowa. Dowiedział się, że kategoryczne "nie" wcale nie jest ostatecznym zdaniem całego zespołu, a część pracowników zachęcała go do walki o projekt.

Showrunner błyskawicznie przygotował pitch i zaprezentował japońskim animatorom zupełnie nową wizję. Gigantyczny sukces pierwszego sezonu oczywiście pomógł, ale to nie on przeważył szalę. Studio Trigger dało zielone światło, ponieważ dwójka nie jest bezpośrednim sequelem, a zupełnie odrębną historią z nową obsadą bohaterów. Taka koncepcja dobrze wpisywała się również w wizję studia. Pierwszy sezon stworzyli weterani, z kolei drugi projekt przejęli młodsi twórcy z reżyserem Kaiem Ikarashim na czele. Przejście od stanowczej odmowy do ostatecznego "tak" zajęło jednak kilka długich miesięcy.

Presja, od której trudno uciec

Sukces w negocjacjach wcale nie przyniósł upragnionego spokoju. Sztybor przyznał na panelu, że przy jedynce nikt nie pompował balonika. Nawet Netflix nie miał wygórowanych oczekiwań, a sam twórca zapomniał o dacie premiery. Przy drugim sezonie sytuacja zmieniła się diametralnie. Presja uderzyła od pierwszego dnia i trzyma showrunnera do dzisiaj.

Jednak do dzisiaj mam koszmary

Edgerunners 2 to projekt, który Sztybor nazywa bezkompromisowym "pójściem po bandzie". Twórca otwarcie dziękuje CD Projekt RED oraz platformie Netflix za to, że obie firmy dały mu wolną rękę i pozwoliły na ryzykowne eksperymenty. Pierwszy moment ulgi nadszedł dopiero w lipcu, po premierowym pokazie pierwszego odcinka na Anime Expo. "Uff, może jest okej" - pomyślał wtedy showrunner. Chwilę później dodał z uśmiechem: "Jednak do dzisiaj mam koszmary".

Data premiery to powód do świętowania

Cyberpunk: Edgerunners 2 zadebiutuje 20 października wyłącznie w serwisie Netflix. Widzowie otrzymają dziesięć odcinków osobnej, zamkniętej historii osadzonej w Night City. Na ekranie zobaczymy zupełnie nowych bohaterów - nie jest to kontynuacja losów Davida Martineza. Serial wyreżyserował Kai Ikarashi, a za warstwę fabularną odpowiadają Bartosz Sztybor i Masahiko Otsuka. Mając pełną świadomość, jak blisko było, by ten projekt w ogóle nie ujrzał światła dziennego, 20 października warto zapisać w kalendarzu podwójnie.

W tym artykule
Komentarze